kobieta, włosy do ramion, leży na łóżku, czyta książki.

Machina, która zmienia ludzi! Moje przemyślenia o rozwoju osobistym.

Wieczór, jakoś tak za oknem ponuro i wzięło mnie na refleksje… No dobra może na małe wspominki ; ) Zastanawia mnie skąd u mnie ta ciągła chęć do nauki i zmiany… Bo przecież kiedyś tak nie było?!! A może było tylko tego nie pamiętam…Dlaczego nowe książki, kursy, projekty tak mnie wciągają? Aż ciśnie mi się na język powszechne powiedzonko: „Przecież nie mam już 20 lat by coś zmieniać”. No dobra, mam ciut więcej niż 20 ;))) Jak tak sobie pomyślę to pamiętam dzień kiedy pierwszy raz miałam styczność z czymś takim jak rozwój osobisty. Brzmi konkretnie… ale wtedy nie maiłam zielonego pojęcia co to jest! Nie no miałam, tylko nie wiedziałam, że to się tak nazywa ;D

Wspomnienia

Pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłam post na FB umieszczony na profilu mojej koleżanki Anki. Piękne foto, a na nim fajna babeczka i tytuł coś o kobiecie i biznesie:) i tak zaczęłam dowiadywać się całkiem fajnych rzeczy: o kasie, szkoleniach, podejmowaniu decyzji i lepszym życiu. Totalnie mnie to zafascynowało no i chyba wciągnęło na maksa, skoro minęło 5 lat, a ja nadal o tym rozmyślam. Kurde!… Przecież od tamtej pory to przeczytałam stos książek, zrobiłam wiele szkoleń i wydałam na to kupe kasy ; ) A tak serio to mega się od tamtego czasu zmieniłam. Nie wszystkim się to chyba podobało…ale …

Rzeczywistość

Pisząc to uśmiecham się do siebie : ) Dobrze, że nikt mnie nie widzi, bo pewnie głupio wyglądam… ale jestem dumna z siebie! Dzięki tej mojej ciekawości nauczyłam się , że:

  • pewne decyzje muszą być podjęte
  • nie można odkładać działania na potem
  • na zmianę nigdy nie jest za późno
  • kiedy zrobisz pierwszy krok następny przychodzi łatwiej

Dziś nie dziwi mnie, że ludzie pracują w necie, że czytanie jest przyjemnością, a nie karą i że babka po czterdziestce może prowadzić bloga ; ) Tak się zastanawiam, czy ten rozwój osobisty jest dla wszystkich… ? Bo skoro tak, to czemu jedni w to wchodzą i czerpią ile się da, a inni kompletnie tego nie czują ? Przychodzą mi tylko dwie odpowiedzi do głowy : albo nikt im jeszcze tego nie pokazał albo nie nadszedł jeszcze ich czas na zmianę….

kobieta leży na łóżku w sypialni. Ubrana w dżinsy i szary sweter. W rękach wyciągniętych do góry trzyma książkę.
Rozwój osobisty zapoczątkował we mnie zmiany. Zmiany w sposobie myślenia, postępowania i poprowadził dalej. To były moje pierwsze kroki do dalszej przemiany. Dzięki temu dzisiaj potrafię zauważać szanse, które stają na mojej drodze i widzieć w innych to czego oni sami w sobie nie dostrzegają. A Ty co sądzisz o rozwoju osobistym?

Komentarzy ( 2 )

  • Rozwój osobisty

    2021-06-06 at 09:01

    Prosto i dostępnie i inspirująco. Wpis o rozwoju bardzo do mnie przemawia. Dzieki Arleta!

    1. Arlika

      2021-06-07 at 18:40

      Dzięki Ala. Dokładnie taki był cel. Prosto, dostępnie i inspirująco.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kolejny wpis

Turecki raj. Wegetarianka na wczasach.