Dlaczego inni mnie wkurzają? Czym jest „Efekt lustra”.
Nerwy… przy moim temperamencie to norma… No ale cóż, tak mam : ) Niektórzy ludzie doprowadzają mnie do szewskiej pasji. Czasami są to osoby, których nawet nie znam ; ) Ale często są to bliscy mi ludzie. I tu ciśnie się na usta powiedzenie: ” Taki charakterek”…
Nowe odkrycie.
Rozpoczęłam warsztaty o intuicji, prowadzeniu i wizualizacji. Wtedy padła ta nazwa – „Efekt lustra”. Od razu przykuło to moją uwagę. Wow! To o mnie! Wsłuchiwałam się jak w transie. Dobrze, że to były warsztraty on-line bo chyba miałam otwartą buzię :))
„Efekt lustra” mówi o tym, że każda osoba którą spotykamy na swojej drodze jest naszym odbiciem. Ma dokładnie pokazać nam to, co mamy do przepracowania. I dopóki nie przerobimy danego tematu, danej ukrytej na dnie blokady, to ciągle będziemy spotykali ludzi którzy będą nam to pokazywali….
Ale o co chodzi?
TO JEST TO ! W głowie rozjaśniło mi się, ale tylko na chwilę. No tak! Już wiem dlaczego młody potrafi mi dopiec ; ) Przecież on jest dokładnie taki jak ja. Zaczęłam głębiej przyglądać się tej metodzie i dowiedziałam się, że te cechy których ja nie lubię u siebie, widzę u młodego. I to właśnie te cechy charakteru, które wkurzają mnie u niego, są tymi które ja chcę zmienić u siebie! Eureka! Więc idę dalej… No ale co z innymi ludźmi, którzy w ogóle nie są do mnie podobni, a potrafią mnie ” zagotować” ? Często nie dotyczy to dosłownie osoby ale np. cechy jej charakteru albo jej niektórych zachowań. No… chciałam wiedzieć to wiem : )) Te osoby pokazują mi to, czego ja nie mam albo to, na co nie mogę sobie pozwolić. One swoim zachowaniem prowokują mnie do myślenie. Mają zwrócić moją uwagę na to, co mam do zmiany w sobie, nad czym muszę popracować, co odpuścić, bądź po co sięgnąć.

Ważna lekcja jest taka: Jeśli coś szczególnie Cię drażni w zachowaniu Twojego męża, żony, dziecka czy pani w sklepie, zastanów się co Cię tak naprawdę w tej osobie denerwuje. Następnie przyjrzyj się czy oby to nie jest Twoja cecha charakteru, której u siebie nie lubisz, lub którą chciałbyś mieć, a nie dajesz sobie na to przyzwolenia. Jeśli to przedyskutujesz sam ze sobą, popatrzysz na innych ludzi z dystansem i wdzięcznością za to, że pojawili się na Twojej drodze. Życie jest proste prawda?
Poprzedni wpis
Dlaczego nie jem mięsa? Decyzja, która szokuje innych.
Kolejny wpis
Choroby nie istnieją. Zdanie, które mnie zmieniło cz.1