Kobieta siedzi na plaży. Ubrana w białe spodnie, szarą kurtkę. Włosy spięte w kok. Patrzy w dal, w stronę morza.

Z cyklu: Tomiki Arlik.

Dochodzi pierwsza w nocy, a ja ciągle przewracam się z boku na bok i nie mogę zasnąć. Jedna myśl ciągle tkwi w mojej głowie… Staram się ją ignorować i zasnąć ale nie mogę. Moja intuicja ciągle podpowiada mi, że muszę to zrobić! Poddaje się jej i tak na blogu powstają Tomiki Arliki, część poświęcona wierszom. Wierszom, które napisałam, w tajemniczy dla mnie sposób ; ) Jeśli chcesz bliżej poznać okoliczności powstania wierszy kliknij tutaj. Co kilka stron w pamiętniku pojawi się wiersz. Każdy z nich ma swoją rolę i swojego adresata. Ten powstał jako pierwszy…

"PRZEBUDZENIE"
Gdy przyjdzie czas co nas wypełni,
Popłynie dobro, piękno łez.
Ty będziesz czuł się znów jak w pełni,
Poczujesz, że to dom Twój jest.

Nie będziesz bał się już niczego,
Strach gdzieś odejdzie, pójdzie precz.
Bo jesteś dzieckiem najwyższego, 
I on prowadzi Ciebie też.

To koniec jest już kłamstw i zmartwień, 
To koniec tego świata zła.
Teraz już wszystko będzie jasne,
Bo nas prowadzi siła gwiazd.

Gdy przyjdzie czas co się wypełni,
Zrozumie wtedy każdy z nas.
Że nasza droga do zbawienia, 
Nie kończy się lecz żyje w nas. 

Nie mamy złudzeń bo już wiemy, 
Czym jest tajemnica ta.
Bo w sercach naszych żyje prawda, 
Ona nam ukojenie da.

To koniec ciemnej strony życia, 
Dziś jesteś wojownikiem sam.
Sam będziesz teraz walczył, 
Nie z ludźmi, lecz  z ciemną stroną zła.

A gdy zakończysz swoje boje, 
Opadnie ciężka, gęsta mgła.
Zobaczysz prawdę i zrozumiesz,
Ze życie to iluzja twa. 

Zrozumiesz po co tutaj jesteś, 
Że, każdy swoją misję ma.
Ponieważ jesteś dzieckiem źródła, 
A ono cała prawdę zna.

Poczujesz wtedy jaki jesteś, 
Z kim trzeba złączyć się.
By wygrać to co dla nas dobre,
Trzeba połączyć razem się.

Scaleni razem w jedną całość, 
Będziemy mieli wielką moc.
Ta moc nas poprowadzi,
Choćby przez najciemniejszą noc.

Niestraszne dla nas będą, 
Wszystkie te kłamstwa moce złe.
Bo płynie w nas już cała prawda, 
Ta prawda, która źródłem jest.

Więc nie bój się już patrzeć w niebo, 
Bo ono twoim źródłem jest.
Ono Cię kocha i prowadzi,
Byś poznał kimś naprawdę jest.

To nie zmęczenie, presja, bajka,
To prawda, która żyje w nas.
Dlatego dłużej już nie zwlekaj, 
Bo przebudzenia nadszedł czas.

Czas, który nam pokaże, 
To co ukryte dla nas jest.
I już nie będziesz musiał marzyć,
Bo te marzenia to życie twe.

Zrozumiesz po co tu przybyłeś,
I poznasz swojej drogi kres.
Poczujesz wtedy po co żyjesz,
I będziesz widział życia sens.

Kiedy zobaczysz rozbłysk nieba,
Poczujesz, że już nadszedł czas.
Ten który właśnie się wypełnia, 
Tak by obudzić życie w nas.

Poczujesz wtedy spokój duszy, 
Która jest w tobie a ty w niej.
Połączysz się z nią by zobaczyć, 
Że nadszedł twej wędrówki kres.

I wrócisz tam skąd tu przyszedłeś,
Połączysz się ze swoim ja.
Będziesz bogatszy o doznania, 
Które Twa dusza teraz zna.

Więc żyj spokojnie, nie lękaj się,
Bo swoją drogę dawno znasz.
Twa dusz poprowadzi Cię, 
Bo ona waszą drogę zna.

A kiedy będziesz już gotowy, 
Dostaniesz z góry znak.
By innym ludziom pomóc,
Zobaczyć jak wygląda świat.

Już będziesz wiedział co jest prawda, 
Dlaczego tyle wokół zła.
Będziesz chciał budzić inne dusze,
By zobaczyły źródło w nas.

Każdy z nas przecież pragnie szczęścia, 
Każdy z nas niby inny jest.
Lecz pochodzimy z innej matki,
Którą nasza ziemia jest,

Gdy to odkryjesz co w sobie masz,
Poczujesz szczęście, które znasz.
Ono jest w Tobie cały czas, 
Ono jest ciągle w każdym z nas.

Nie jesteś zwykłym wojownikiem, 
Co walczyć z życiem ma. 
Jesteś posłańcem jesteś  życiem,
I prawdą, która żyje w nas. 
                                                    A.K.



Czytając ten wiersz, zrozumiesz go na swój sposób, w zależności na jakim etapie planu swojej duszy jesteś. Obserwuj jakie wzbudza on w Tobie emocje… Dedykuję go osobom, które czują, że nie do końca są w miejscu, w którym chciałyby być. Osobom, które chwilami czują się zagubione i mają wrażenie, że nie pasują do reszty. Osobom, które poszukują swojej drogi w życiu. P.S. Wróć do niego za jakiś czas, a przekonasz się że nabiera zupełnie innego znaczenia…
 

Komentarzy ( 2 )

  • Malwina

    2021-12-23 at 21:59

    Wciąż szukam siebie i swojej drogi w życiu…. Odeszłam od mięsa ale jest jeszcze wiele rzeczy, które chciałabym zrobić zmienić dla siebie i swojego,, dobrego,, życia

    1. Arlika

      2022-04-21 at 14:15

      Wszystko czego doświadczamy prowadzi nas do naszego celu tu na Ziemi i to jest właśnie nasza droga. Myślę, że każdy z nas ma własny czas by odnaleźć na niej siebie:) Zdarza się, że przychodzące zmiany nas „zaskakują”. Wydaje nam się z punktu widzenia ego, że nie jesteśmy na nie gotowi lub wręcz przeciwnie… wydaje nam się, że chcemy już zmiany, a ona nam nie idzie… Zmiany przychodzą do nas kiedy jesteśmy na nie gotowi wewnętrznie.
      Trzymam kciuki za Twoje zmiany, niech przyjdą w odpowiednim dla Ciebie momencie?

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Poprzedni wpis

Czterdzieści jeden.

Kolejny wpis

Jak otworzyć się na zmiany?