List do mojego syna.

Synu… Przekazuję Ci te słowa by towarzyszyły Ci w Twojej drodze przez to nasze ziemskie życie. By były dla Ciebie drogowskazem i wsparciem. Pamietaj, że Twoja dusza wybrała sobie właśnie taką drogą na jakiej jesteś. I wszelkie sytuacje, których doświadczasz są zgodne z jej planem. Słuchaj swojej intuicji, która mówi głosem serca. Serce wie najlepiej. Kieruj się nim zawsze. A te dwie wartości pomogą Ci w odkryciu Twojej misji na tym świecie…

1 Nigdy  nie żałuj pieniędzy na zdrowie.

Nie mam pieniędzy na zdrowe jedzenie. Prewnecja zdrowia nie działa. Wszystko jest dla ludzi. Te zdania są powtarzane jak mantra przez wiele osób. Niech będą dla Ciebie tylko słowami, które każdy ma prawo wypowiadać, ale niech nie stanowią dla Ciebie wzoru i kierunku postępowania. Każdy ma prawo do swoich przekonań, jednak Ty miej własne. Pamietaj, że Twoje ciało to dom dla Twojej duszy. Im bardziej o nie dbasz tym dłużej i lepiej Ci posłuży. Straram się pokazać Ci, że higiena zdrowia to podstawa, priorytet i najwyższa wartość. Dlaczego? Bo od zdrowia zależy każda inna kwestia. Każda inna wartość jest po zdrowiu. Tu nie ma bilansu kosztów i zysków. Tu liczy sie życie!

2 Edukacja warta jest każdych pieniędzy.

Od małego chciałeś poznawać świat po swojemu. Miałeś inne zainteresowania od swoich rówieśników. Byłeś sobą i nie wstydziłeś się tego. A ja zawsze starałam się to u Ciebie wspierać. Chcę żebyś wiedział, że szkoły, kursy, programy komputerowe, sprzęty czy gry edukacyjne, to formy nauki i każda  z nich jest dopuszczalna. Jeśli tylko masz chęć z niej korzystać to  zawsze jestem na tak! Nie ma złej czy dobrej wiedzy. Każda nas do czegoś prowadzi. Nawet gdyby miała pokazać Ci, że to nie jest Twoja droga, to warto!
Wiedzy nikt Ci nie zabierze. To wartość, która pozostanie z Tobą za zawsze. To siła, która ma niewyobrażalną moc. Przez swój rozwój będziesz umiał odnaleźć się w każdej sytuacji.

Ten wpis dedykuję mojemu synowi. Ale chciałabym by był ispiracją także dla Was. Waszych dzieci i bliskich. Chciałam pokazać Wam moje wartości, które staram się wpoić mojemu synowi i którymi sama kieruję się w codziennym życiu. Wierzę, że na zmianę nigdy nie jest za późno, a to co przekazujemy naszym bliskim, wpływa na ich całe życie... Dlatego postanowiłam ten list umieścić w pamiętnikach. Co sądzicie o takiej formie wpisu? 

Komentarzy ( 1 )

  • Szymekk

    2021-10-26 at 18:54

    ❤?❤

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Poprzedni wpis

Choroby nie istnieją. Zdanie, które mnie zmieniło. cz. 2.

Kolejny wpis

Czterdzieści jeden.